Następny ruch Sądu (w sprawie badań psychiatrycznych)

Jakiś czas temu Waldek otrzymał wezwanie do Sądu na badania psychiatryczne, w celu (jak czytamy w piśmie z 16 grudnia 2013): „wydania opinii w sprawie..”. Odpowiedzią Waldka było niestawienie się na badania, dopóki nie zostanie poinformowany na jakiej podstawie prawnej i na czyj wniosek został na nie wezwany. Kilka dni temu przyszło pismo wyjaśniające (do wglądu tutaj). Badania mają się odbyć na podstawie postanowienia sądowego w celu ustalenia poczytalności oskarżonego w momencie popełnienia zarzucanego mu czynu. Odpowiedź ta nie jest satysfakcjonująca. Po przeczytaniu drugiego pisma pojawia się jeszcze więcej pytań – przede wszystkim jaki cel przyświecał sędziom? Czy lekarz przeprowadzając badanie oskarżonego ma możliwość stwierdzić, że kilka lat wcześniej był poczytalny lub nie? Na ile opinia lekarza wpłynie na dalsze losy sprawy i „sprawcy”?

Jedno jest jasne – w tej chwili Waldek może w majestacie prawa zostać zmuszony do stawienia się w Sądzie Rejonowym w Puławach.

 

Ludwika Wykurz

 

Advertisements

3 responses to “Następny ruch Sądu (w sprawie badań psychiatrycznych)

  1. W moich oczach to podpada pod prześladowanie i nadużycie władzy.

  2. Nie rozumiem Panie Waldku! Co na to prawnicy? Czy to oznacza, że z człowiekiem można zrobić wszystko w światłach jupiterów? Do tego doprowadziło ustanowienie niezawisłości sądów. Nikt nie może czuć się bezpieczny. Nie rozumiem również tego, jak to się dzieje, że w wolnym kraju, nie kontrolowanym przez Wielkiego Brata funkcjonują tak debilne przepisy budowlane, dzięki którym traktuje się ludzi jak Prusacy traktowali Drzymałę. Zgroza!
    Dla niezorientujących się w temacie: Michał Drzymała – polski chłop z Poznańskiego, w latach 1904–1909 prowadził spór z administracją Królestwa Prus o pozwolenie na budowę domu; wóz Drzymały stał się symbolem walki z germanizacją w zaborze pruskim[1].
    Walka Drzymały z administracją niemiecką
    Na początku XX wieku Michał Drzymała stał się sławny w Polsce (a także w Europie) z powodu ciągnącego się przez blisko 4 lata sporu z władzami pruskimi dotyczącego możliwości zbudowania domu na zakupionej od niemieckiego kupca działce we wsi Kaisertreu (tak od 1871 roku zaborcy nazywali wieś Podgradowice, po 1918 roku wieś powróciła do polskiej nazwy, a w roku 1939 przemianowano ją na Drzymałowo) pod Rakoniewicami, w powiecie wolsztyńskim.
    Pruskie prawo wymagało uzyskania zgody administracji państwowej na wzniesienie budynku[1]. Realizujące politykę germanizacji władze wybiórczo wykorzystywały ten przepis na niekorzyść ludności polskiej[1]. W tej sytuacji Drzymała kupił wóz cyrkowy, w którym zamieszkał[1]. Władze pruskie chciały ten wóz usunąć, argumentując, iż stojący w jednym miejscu przez ponad 24 godziny wóz jest domem. W tej sytuacji Drzymała systematycznie, codziennie przesuwał ów wóz na niewielką odległość, co dało mu argument, iż jako pojazd ruchomy nie podlegał przepisom prawa budowlanego. Przez kilka lat trwała sądowo-administracyjna walka, w której stosowano kruczki prawne; władze pruskie zaczęły nękać Drzymałę za drobne uchybienia i w końcu udało im się usunąć wóz[1]. Wówczas Drzymała zamieszkał w lepiance, którą wkrótce po tym zburzono ze względu na naruszenie przepisów przeciwpożarowych (ustawienie piecyków bez właściwego zabezpieczenia)[1]. W tej sytuacji Drzymała był zmuszony sprzedać działkę. Drzymała ostatecznie nabył inną parcelę, ze starym domem, na remont którego niepotrzebna była zgoda urzędów.
    Symbolika oporu Drzymały
    Walka Drzymały o możliwość zbudowania domu, a zwłaszcza wykorzystywanie przezeń luk w prawie pruskim stały się głośne w Polsce i w świecie. Głos w tej sprawie zabierali m.in. Maria Konopnicka, Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus, a spoza Polski m.in. Lew Tołstoj. Osoba Drzymały, a zwłaszcza ów słynny wóz stały się symbolem chłopskiego oporu wobec zaborcy i germanizacyjnych praktyk stosowanych wobec Polaków przez państwo pruskie. Znaczenie symboliczne jego oporu dostrzegali i Niemcy, skoro po jego śmierci żaden z niemieckich zakładów stolarskich w Wyrzysku nie chciał wykonać trumny, tak że podjąć się tego musiał miejscowy, polski zakład meblarski E. Zehnera
    Michał Drzymała został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1937)[3]. W 1939 r. jego rodzinną wieś przemianowano na Drzymałowo.
    Postać Michała Drzymały wspomina Jan Pietrzak w pieśni Żeby Polska była Polską (1981)”
    Źródło: Wikipedia
    Jesteś współczesnym Drzymałą! Tylko co z tego, że masz wielką szansę otrzymać order pośmiertny! Czy to jakieś dla Ciebie Waldku pocieszenie? No i to pobożne życzenie: Żeby Polska była Polską!!!!

  3. Milczeliśmy, gdy sumienie kazało mówić. Mówiliśmy, gdy kazało milczeć. Przytakiwaliśmy, kiedy należało się sprzeciwić. Rozważmy to dzisiaj w swoim sumieniu i zacznijmy żyć w prawdzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s